przejdź do treści
Kontrowersje wokół powołań do kadry narodowej w kolarstwie torowym. zdjęcie podgladowe artykułu

Wątpliwości dotyczące przejrzystości, kryteriów i komunikacji PZKol

Początek sezonu 2026 w kolarstwie torowym przyniósł falę niepokoju i kontrowersji w środowisku zawodników konkurencji średniodystansowych mężczyzn. Niejasne kryteria selekcyjne, brak komunikacji ze strony Polskiego Związku Kolarskiego oraz decyzje personalne budzące poważne wątpliwości, stawiają pod znakiem zapytania przejrzystość procesu powołań do reprezentacji narodowej.


Brak jasnej komunikacji PZKol

W ostatnich tygodniach w środowisku kolarstwa torowego pojawiły się niepewność i wątpliwości dotyczące organizacji pracy kadry narodowej. Do tej pory nie przedstawiono oficjalnego planu szkoleniowego na sezon 2026 ani nie przeprowadzono bezpośrednich konsultacji z zawodnikami, co wskazuje na brak bezpośredniej komunikacji między władzami związku a kolarzami. Wielu z nich, nieświadomych decyzji władz związku, kontynuowało przygotowania do sezonu i mistrzostw Europy z własnych środków lub przy wsparciu klubów.


Kryteria ME ogłoszone tuż przed startem

14 stycznia 2026 roku PZKol opublikował kryteria kwalifikacji na mistrzostwa Europy w tureckim Konyazaledwie 17 dni przed rozpoczęciem imprezy. Kryteria te nie zostały spełnione przez żadnego z zawodników. Jednocześnie pojawił się zapis umożliwiający powołanie zawodnika na wniosek trenera kadry, po zatwierdzeniu przez Dyrektora Sportowego i Zarząd PZKol, co w praktyce otworzyło drogę do decyzji uznaniowych.


Pominięcie czołowych zawodników

22 stycznia ogłoszono skład reprezentacji na ME. W składzie zabrakło Wojciecha Pszczolarskiego – doświadczonego i utytułowanego zawodnika konkurencji średniego dystansu. W sezonie 2025 regularnie zdobywał punkty rankingowe w zawodach UCI Track, zajmując czołowe lokaty i plasując się jako trzeci polski zawodnik w rankingu Endurance z dorobkiem 1635 punktów. Mimo to nie został powołany ani na mistrzostwa Europy, ani – jak wynika z informacji przekazanych nieoficjalnie – do kadry narodowej na sezon 2026.

Skład Kadry Narodowej na rok 2026 nie został także zamieszczony na stronie internetowej PZKol, wbrew postanowieniu §3 ust. 5 Regulaminu powoływania zawodniczej i zawodników do kadry narodowej w Polskim Związku Kolarskim, który to regulamin został zatwierdzony uchwałą Zarządu Polskiego Związku Kolarskiego nr 10/01/2026 z dnia 24 stycznia 2026 r. w przedmiocie zatwierdzenia zmian w Regulaminie powoływania zawodniczek i zawodników do kadry narodowej w Polskim Związku Kolarskim. Co więcej, jak stanowi §1 ust. 2 lit. i) w/w Regulaminu przez „Powołanie do Kadry Narodowej” rozumie się oficjalny dokument PZKol (na podstawie uchwały zarządu) opublikowany na stronie internetowej www.pzkol.pl. Na dzień dzisiejszy próżno szukać na stronie internetowej PZKol uchwały Zarządu PZKol w przedmiocie powołania zawodniczej i zawodników do Kadry Narodowej na rok 2026.

Zawodnik nie został poinformowany o decyzjach w sposób bezpośredni – nikt ze strony PZKol nie skontaktował się z nim ani telefonicznie, ani mailowo. O składzie reprezentacji na mistrzostwa Europy dowiedział się, podobnie jak pozostali zainteresowani, wyłącznie z komunikatu opublikowanego na stronie internetowej PZKol. Żadne formalne kryteria, które uzasadniałyby podjętą decyzję, nie zostały mu wcześniej przedstawione.


Wojciech Pszczolarski
Wojciech Pszczolarski


Nowe kryteria na 2026 rok – kolejne wątpliwości

28 stycznia 2026 roku opublikowano oficjalne kryteria powołań do kadr narodowych na sezon 2026. Dokument ten ujawnił kolejną kontrowersję:

wyniki osiągane przez mężczyzn elity w wyścigach UCI klasy CL1 i CL2 nie zostały uwzględnione jako podstawa kwalifikacji.

Tymczasem:

  • w kryteriach dla kobiet elity wyścigi UCI CL1 są normalnym elementem oceny,
  • w kryteriach dla zawodników U23 (zarówno kobiet, jak i mężczyzn) również uwzględniono starty w UCI CL1,
  • jedynie elita mężczyzn została pozbawiona tej ścieżki kwalifikacyjnej.

W praktyce oznacza to, że zawodnicy regularnie reprezentujący Polskę oraz swoje zespoły w międzynarodowych zawodach UCI zdobywają punkty i cenne doświadczenie, które nie są następnie brane pod uwagę jako argument przy powołaniach do kadry narodowej.
W konsekwencji ogranicza to ich możliwość startu w najważniejszych imprezach sezonu, takich jak Mistrzostwa Świata czy Mistrzostwa Europy.

Warto tutaj zaznaczyć, że w kryteriach pozostawiono możliwość powołania zawodnika „na uzasadniony wniosek trenera kadry, po akceptacji Działu Szkolenia”, co przy braku jasnych i publicznych zasad selekcji otwiera pole do decyzji subiektywnych.


Głos środowiska

Brzeżanin Wojciech Pszczolarski jest obecnie zawodnikiem EliteCore Track Team – zespołu z Wrocławia startującego z licencją UCI Track Team, który pomyślnie przeszedł proces akceptacji przez Polski Związek Kolarski, wymagany do rejestracji drużyny do UCI. To stanowi pewne źródło prestiżu dla polskiego kolarstwa torowego.

Klub wspiera zawodnika i podkreśla, że walka nie dotyczy jedynie jednej osoby, lecz zasad, które powinny być przejrzyste, równe i oparte na obiektywnych wynikach sportowych.

Brak komunikacji, niejasne kryteria selekcyjne oraz rozbieżności pomiędzy zapisami a podejmowanymi decyzjami rodzą poważne pytania o transparentność procesu powołań do kadry narodowej na sezon 2026 i budzą rosnący niepokój w środowisku kolarskim.

Brak powołania do kadry narodowej realnie zamyka wielu zawodnikom drogę do rozwoju sportowego, dostępu do systemu szkolenia oraz reprezentowania Polski na imprezach mistrzowskich. Jednocześnie niweczy to wielomiesięczne inwestycje klubów, które z własnych środków finansują udział zawodników w międzynarodowych zawodach.


Niepewność jutra – gdy o miejscu w kadrze nie decydują już tylko wyniki

Cała ta sytuacja rodzi znacznie poważniejsze pytania niż tylko o pojedyncze powołania. Pokazuje bowiem, jak krucha i niepewna może być pozycja zawodnika w systemie szkolenia reprezentacji. Dziś możesz być medalistą mistrzostw Europy, zdobywać punkty do kwalifikacji olimpijskich i realizować wieloletni plan sportowy, a jutro – bez rozmowy, bez wyjaśnienia i bez jasnych kryteriów – możesz zniknąć z kadry.

Taki model funkcjonowania nie tylko osłabia zaufanie zawodników do instytucji, lecz także podważa sens długofalowego szkolenia i odbiera motywację tym, którzy całe swoje życie podporządkowują sportowi. Gdy reprezentowanie kraju przestaje być czytelną konsekwencją pracy i osiąganych wyników, a proces podejmowania decyzji staje się nieprzejrzysty, zagrożona jest nie tylko kariera poszczególnych sportowców, lecz także przyszłość całej dyscypliny.

Takie sytuacje mają długofalowy wpływ na psychikę, motywację oraz decyzje dotyczące dalszej kariery. Wielu zawodników zaczyna wówczas zadawać sobie pytanie, czy dalsze zaangażowanie ma jeszcze uzasadnienie. To problem, z którym identyfikuje się dziś wielu sportowców funkcjonujących w podobnych realiach.


Zapraszamy też do obserwowania naszych mediów społecznościowych:

Instagram:
https://www.instagram.com/elitecore_trackteam/
https://www.instagram.com/elitecore.agency/
Facebook:
https://www.facebook.com/elitecore.trackteam/
https://www.facebook.com/elitecore.agency/

tekst: Dzmitry Prudnikau
redakcja: Łukasz Machowczyk

zobacz również